Reklama
Zatrzymuję się, gdy widzę ekran. W mojej głowie narasta panika. To nie może być! Natychmiast następuje kontrola. Oddychać. Myśleć. Akt. Nadal zaprzeczając temu, co widzę, ponownie uruchamiam laptopa.
Jestem zaskoczony spokojem, gdy wyświetlacz się świeci, a linie wciąż migają na ekranie. Lokalizuję pęknięcie z boku wyświetlacza LCD. W mojej głowie przechodzę przez procedurę pakowania. Tak, ten koniec zwykle znajduje się na dole mojego plecaka. Zniszczyłem więc laptopa, kiedy poślizgnąłem się na lodzie wcześniej tego ranka. Dlaczego teraz?
Biorę głęboki oddech. Piękny wyświetlacz Full HD, zaledwie rok; teraz jest tost. Spokojnie, ale wypatroszona, sięgnęłam po telefon i włamałam się do Marka na maila. Nie dotrzymam dziś terminu.
Jak na ironię, ten odcinek wydarzył się podczas końcowych wersji artykułu, który właśnie czytasz.
Wprowadzenie
Każdego roku na wystawach elektroniki użytkowej na całym świecie prezentowane są nowe urządzenia wysokiej technologii; drogie zabawki, które mają wiele obietnic. Mają na celu ułatwienie naszego życia, zabawę, super połączenie i oczywiście są symbolami statusu. Co więcej, są elektroniczną manifestacją ideałów, które napędzają nasze społeczeństwo: większe, lepsze, szybsze, więcej.
Z drugiej strony, wysokiej klasy elektronika demonstruje zaawansowaną inżynierię i wspaniałe rozwiązania projektowe. Jednak nowość ma tendencję do szybkiego zanikania. Zaledwie kilka miesięcy później sprzęt jest przestarzały, konstrukcja jest przestarzała, a półki są zaopatrzone w świeże modele. Nic nie starzeje się tak szybko i trwale jak elektronika użytkowa.
Gadżety są wyrzucane w coraz szybszym tempie i stanowią miliony ton elektronicznych odpadów konsumenckich każdego roku. Aby karmić produkcję, coraz więcej zasobów jest zgłaszanych, a my zaczynamy cierpieć z powodu ogromnego obciążenia środowiska naturalnego i społecznego.
Jaki jest cel napędzania postępu technologicznego? Czy pomaga nam stworzyć coś, co przetrwa? Dokąd jedziemy tak szybko? Nie wiemy A może my?
Klejenie
Jane * ostrożnie stawia laptopa na stole w salonie. To używane HP, które podarował jej przyjaciel. Jane jest podekscytowana perspektywą korzystania z Internetu z fotela, a nie chrupania przed starym biurkiem w sypialni.
Jane ma rodzinę w całym kraju i wielu przyjaciół na całym świecie. Uwielbia pozostać z nimi w kontakcie i przekonuje się, że Internet jest błogosławieństwem. Jedno z wnuków założyło ją na Facebooku, ale uznała to za zbyt skomplikowane. Jednak chętnie korzysta ze Skype'a, poczty e-mail, przegląda Internet, gra w gry i bankowości internetowej. Teraz z zaciekawieniem obserwuje, jak próbuję podłączyć laptopa do jej WiFi.
Kredyty obrazkowe: Kobieta z laptopem za pośrednictwem Shutterstock
Dla jego właściciela nowy gadżet to nie tylko inwestycja finansowa; to także ważny czas i nie tylko emocjonalne zaangażowanie. Coś nowego wchodzi w twoje życie, wpuszczasz je, spędzasz godziny na konfigurowaniu, ufasz danym osobistym, ubierasz je za pomocą akcesoriów i dzielisz się z nimi najbardziej intymnymi doświadczeniami. Staje się niezbędną częścią codziennej rutyny i nosicielem tajemnic. Wyobraź sobie horror, jeśli zgubiłeś smartfon! Jesteśmy głęboko zależni od naszych narzędzi, a tym bardziej jesteśmy emocjonalnie przywiązani.
Im bardziej polegamy na naszych gadżetach i im mniej je rozumiemy, tym bardziej jesteśmy przywiązani. Na przykład Jane używa swojego komputera tylko do najbardziej podstawowych zadań. Nie jest dobrze zorientowana w technologii i chociaż jest ostrożna, często potrzebuje pomocy w naprawianiu drobnych błędów. Jane jest potwierdzoną optymistką i ma wiele hobby, które sprawiają, że jest zajęta z dala od komputera, ale czuje się trochę sfrustrowana, gdy jest odcięta od swoich dalekich przyjaciół.
Jane dorastała w małym, odizolowanym miasteczku. Towary i poczta były dostarczane tylko raz w tygodniu, linia telefoniczna, która ostatecznie przyszła, była cenna. Będąc jednym z młodszych rodzeństw, otrzymała wiele kompromisów. Chociaż teraz może sobie pozwolić na bardziej luksusowy styl życia, nadal traktuje wszystkie swoje rzeczy z wielką starannością i wierzy w używanie rzeczy, dopóki się nie zepsują. Kiedy rzeczy giną, Jane zastanawia się, dlaczego o wiele taniej jest zastąpić je czymś nowym. A zwłaszcza w przypadku elektroniki użytkowej naprawa rzadko jest opcją. Jane wzrusza ramionami, gdy „tak już jest.”
Od inżyniera, który nauczył się swojego zawodu w byłej Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD), uczę się jego rówieśnicy szczycili się wytwarzaniem tylko najlepszej jakości i budowali urządzenia, które przetrwałyby dekady. Zasadniczo nie różni się to od innych inżynierów. Jednak zasoby materialne były ograniczone, a tym, co ludzie ci mieli, był czas; nieskończona ilość czasu.
“Pracowaliśmy nad pierwszym komputerowym tunerem NRD. Mikroprocesor, który przekształcił sygnał z analogowego na cyfrowy, spowodował błąd 50 kHz. Urządzenie zostało szczegółowo zbadane i ostatecznie ktoś zidentyfikował komponent, który spowodował błąd. Inny rodzaj tworzywa zmienił indukcyjność cewki. Powrót do oryginalnego plastiku poprawił błąd.”- Norbert Storch
Kredyty obrazkowe: Inżynier komputerowy za pośrednictwem Shutterstock
Dzisiaj jest inaczej. Firmy nie mogą sobie pozwolić na ciągłe wykrywanie wad; tam gdzie to możliwe, stosowane są szybkie poprawki. Narzędzia też są inne. Utrata sprzętu dzisiaj jest często równa nieodwracalnej utracie danych osobowych, w tym emocjonalnych elementów, takich jak zdjęcia i prywatne wiadomości.
Urządzenia takie jak laptopy lub smartfony są znacznie bardziej integralnymi częściami naszego życia niż elektronika z przeszłości. Jesteśmy w bliskim związku z technologią. Przypomnij sobie, kiedy ostatnio oszczędzałeś i wreszcie kupiłeś nowy gadżet. Czy to nie trochę tak: zakochałeś się w seksownym designie i obiecujących funkcjach. Kiedy trzymałeś go w rękach, była to najbardziej ekscytująca rzecz, jaką kiedykolwiek miałeś. Poznałeś nowy przez okulary w kolorze różowym, wchodziłeś w interakcję z nim każdego dnia, ciągle ufając mu bardziej prywatnymi informacjami, tym samym łącząc i pogłębiając swój związek. A może wciąż jesteś w fazie miesiąca miodowego dzięki temu najnowszemu nabytkowi. Ale zastanów się: jeśli pojawią się poważne problemy, jesteś teraz zaangażowany.
Wymiana laptopa lub telefonu jest więc jak zerwanie. W miarę pogłębiania się problemów trzymaj się i spróbuj je naprawić. Jednak żadne doradztwo na świecie nie może naprawić uszkodzonego sprzętu ani rozwiązać poważnych niezgodności oprogramowania lub sprzętu. Nadchodzi czas, kiedy musisz rozstać się z gadżetem. Wiesz, że migracja danych będzie bolesnym procesem. Ale kiedy podekscytujesz się nowym w swoim życiu, wszystko jest zapomniane. Jesteś zakochany i wszystko przychodzi łatwo.
Tendencja do łączenia się, nawet z martwymi przedmiotami, jest bardzo ludzka i dobrze nam służyła. Na przykład Jane ma swój komputer stacjonarny od wielu lat. To kawałek jej domu i część jej codziennej rutyny. Gdyby wszystko działało niezawodnie, nigdy nie zobaczyłaby potrzeby jego wymiany. Taka lojalność wobec sprzętu może jednak stanowić problem, zarówno dla użytkownika, jak i dla firm, które muszą sprzedawać, aby utrzymać swoją działalność.
Zbudowany do przełamania?
Tym, co utrzymuje naszą gospodarkę, jest ciągły transfer pieniędzy. Firmy z natury polegają na kupowaniu swoich produktów przez klientów. Jedną z wątpliwych technik podtrzymujących konsumpcję jest projektowanie produktów, które przedwcześnie pękają.
Terminem technicznym tego podejścia jest planowane starzenie się. Opisuje podejście do świadomego ograniczenia żywotności produktu poprzez użycie słabych punktów lub gorszego materiału. Pomysł można również rozszerzyć na nowe oprogramowanie, które nie działa już na starszym sprzęcie i odwrotnie. Planowane starzenie się gwarantuje trwałą konsumpcję i rosnącą gospodarkę kosztem konsumentów.
Krążyły niezliczone historie produktów zaprojektowanych do złamania. W rzeczywistości istnieje znaczący i dobrze udokumentowany przypadek: żarówka. Jest to pierwsza znana ofiara planowanego starzenia się, a także temat pierwszej na świecie umowy kartelowej. Jeśli chcesz głębiej zgłębić ten temat, nic nie opowie lepiej tej historii niż dokument Pyramids of Waste: The Lightbulb Conspiracy.
Pomysł planowanego starzenia się zaciekawił mnie. Rzeczywiście, mam przyjaciela, którego drukarka przestała działać niespodziewanie po trzech latach wiernej służby. Neil zarabia na życie w branży IT i od lat naprawia komputery ludzkie. Jego urządzenie drukowało bezbłędnie, aż nagle przestało działać.
“Nie mogłem znaleźć w tym nic złego, dlatego zadzwoniłem do działu obsługi klienta.„Neil zostaje przekierowany do centrum napraw w Berlinie. Wyjaśnia, na czym polega problem, a wspominając o modelu drukarki, pani z drugiej strony szybko mówi mu, że nie jest w stanie naprawić urządzenia. Neil jest oszołomiony. Czyż sam producent nie wysłał go do centrum napraw?
Neil pozostaje wytrwały: „Dlaczego nie można naprawić urządzenia? Nawet tego nie widziałeś!” “Ten model nie jest przeznaczony do naprawy. Producent nie produkuje dla niego żadnych części zamiennych ” głos na drugim końcu odpowiada. Poleca Neilowi, aby zabrał drukarkę do stacji recyklingu i kupił nową.
Neil rzuca jej wyzwanie: „Więc który model drukarki można naprawić?„Nieznacznie zaniepokojona pani wsparcia przyznaje„Nie mam uprawnień, aby ci to powiedzieć.”A potem oferuje zaskakująco proste wyjaśnienie.
Kredyty obrazkowe: Odpady elektroniczne za pośrednictwem Shutterstock
Kiedy następnie Neil zadzwonił do firmy drukarskiej, aby potwierdzić te informacje i złożyć skargę, byli zaskoczeni, że centrum naprawcze udzieliło mu takich bezpośrednich wyjaśnień i porad. W końcu Neil otrzymał następujący e-mail, który potwierdził informacje podane przez centrum naprawcze:
Prawdą jest, że w przypadku niektórych naszych produktów nie produkujemy części zamiennych ani nie przechowujemy ich w magazynie.
Produkcja części zamiennych, ich magazynowanie i koszty napraw są równe kosztom wytworzenia nowej jednostki. Dlatego dostawa części zamiennych nie jest ekonomiczna w porównaniu z zakupem nowego produktu.
Obecnie wszystkie produkty segmentowej drukarki atramentowej A4 (…) nie zostaną naprawione, ale zostaną wymienione w przypadku usterki. – globalny producent drukarek atramentowych
Nie wiemy, dlaczego drukarka się zepsuła i istnieje prawdopodobieństwo, że zmarła z przyczyn naturalnych. Jednak fakt, że wysokiej klasy elektronika użytkowa nie została zaprojektowana do naprawy, dodatkowo ujawnia problematyczne nastawienie w centrum problemu.
Rola wzornictwa przemysłowego
Zacząłem się zastanawiać, czy istnieje metoda na szaleństwo, i zwróciłem się do kilku osób odpowiedzialnych za projektowanie produktu: projektantów przemysłowych.
Sijme Geurts to młody projektant przemysłowy z Holandii. Spotykam go na Skypie i odkąd go znam, od razu pytam go, co wie o planowanym starzeniu się. „Podczas moich studiów nie był to temat” - mówi. Ale Sijme wyjaśnia, że projektanci przemysłowi rutynowo oceniają, jak długo przedmiot będzie używany. Nic dziwnego, że mogą zaprojektować produkt, który będzie trwał długo lub zepsuje się znacznie wcześniej.

Sijme wyciąga obiekt demonstracyjny. “Kupiłem to, gdy podczas podróży zapomniałem oryginalnego.„Jest to kabel iPhone'a innej firmy, który był używany tylko przez kilka dni. “Możesz wyraźnie zobaczyć, jak krzywy jest.„Przez plastikowy płaszcz widoczne są małe zagięcia, które wskazują miejsca, w których kabel może potencjalnie pęknąć. Później Sijme wysyła mi zdjęcie, na którym widać oryginalny kabel obok taniego urządzenia innej firmy. “Prawdopodobnie użyli taniego materiału, na przykład niskiej jakości miedzi”Sijme wyjaśnia i dodaje:„Jakość postrzegana przez użytkowników może różnić się od rzeczywistej jakości, którą otrzymują.”Ten przykład podkreśla również punkt, który większość z nas rozumie intuicyjnie, ale warto o tym pamiętać: na wybór materiału może wpływać trwałość. O materiale decyduje się na etapie projektowania.

Jednak niska jakość produktu zwykle nie jest zamierzona. Złe projekty, użycie złego materiału lub słaba produkcja to konsekwencje ogromnej presji finansowej. Producenci muszą obniżyć ceny, aby pozostać konkurencyjnym na rynku, a jakość jest tym, co cierpi w pierwszej kolejności. Ostatecznie wybór należy do konsumenta, niezależnie od tego, czy przeważą produkty tańsze czy lepszej jakości.
Tymczasem większość konsumentów nie wie dużo o faktycznym składzie produktu. Zwłaszcza jeśli chodzi o urządzenia elektroniczne, większość konsumentów nie jest w stanie odróżnić materiałów wysokiej i niskiej jakości. Ponadto większość kluczowych elementów jest ukryta w ciele produktu. Skąd Sijme mógł wiedzieć, że kabel został wykonany ze złego materiału? Cena mogła być wskazówką, ale skąd wiesz, czy coś jest po prostu odpowiednio wycenione, czy beznadziejnie zawyżone, tak jak niektóre marki?
Sprawa sprawia, że sytuacja jest jeszcze trudniejsza, ponieważ projektanci mogą wpływać na postrzeganie jakości produktu przez użytkownika bez faktycznego korzystania z materiałów o wyższej jakości. Sijme zastanawia się nad projektem, który on i inni studenci zrealizowali wspólnie z holenderską firmą. Przygotowali ocenę cyklu życia budzika. W tym celu całkowicie zdemontowali urządzenie i zbadali jego wnętrze. Znaleźli transformatory z cewką metalową, które stanowiły znaczną część wagi przedmiotu. Sijme wie z doświadczenia, że istnieją znacznie lżejsze transformatory. Jednak w przypadku tego urządzenia waga może również wpłynąć na postrzeganie jakości przez użytkownika. Sijme wyjaśnia, że kiedy wybierzesz jeden z tych budzików, będziesz postrzegał go jako produkt wysokiej jakości, nawet jeśli odczuwasz nadwagę.
Zmiana postrzegania i uwodzenia nie są koncepcjami wymyślonymi przez ludzi. Grają wszędzie w naturze. Na przykład kwiaty przyciągają owady i ptaki kuszącymi zapachami i jasnymi kolorami. Podczas jedzenia nektaru z różnych okazów zwierzęta te zapylają kwiaty i przyczyniają się do przetrwania rośliny. To daje i bierze.
Nasza gospodarka działa w ten sam symbiotyczny sposób. Firmy oferują atrakcyjne produkty, konsumenci wydają pieniądze, a dochód jest inwestowany w wytwarzanie nowych produktów. Produkcja stwarza zatrudnienie, tj. Daje konsumentom możliwość zarabiania na życie i zakupu produktów nowej generacji. Problem z tym złożonym cyklem polega na tym, że ma wiele przydatków, które są ślepymi zaułkami, a wynikające z tego problemy narastają.
Projektowanie w celu zaspokojenia ludzkich potrzeb
Kilka dni po przeprowadzeniu wywiadu z Sijme rozmawiam z Karlem * projektantem przemysłowym, który wykłada na małym uniwersytecie w USA. Karl miał przejmującą karierę, która zabrała go za granicę na studia projektowe i rozpoczęcie pracy w zagranicznej firmie.
Pamięta, że wszystko, czego nauczył się od swoich ulubionych profesorów, koncentrowało się na jakości. “Uwodzenie od mody i wzornictwa było niezadowolone.„Nadal uważa, że jakość nigdy nie wychodzi z mody. “Ludzie mogą dążyć do jakości, ponieważ rzeczy mogą nadal być użyteczne przez dłuższy czas z oczywistym zmniejszeniem wpływu na środowisko.„Karl nie wierzy w planowane starzenie się, ale zauważa:„Ludzie mogą być kapryśni, a określenie „jakości” jest zdecydowanie bardziej złożonym wyzwaniem.”
Na początku lat osiemdziesiątych Karl rozpoczął pracę w małej firmie projektowej, która zdobyła międzynarodowe uznanie w latach siedemdziesiątych. Kiedy Karl do nich dołączył, właśnie podpisali kontrakt na wykonanie ekskluzywnej pracy dla wpływowego producenta elektroniki.
Karl czule pamięta tym razem: „Kiedy przychodziłem do pracy, to było tak, jakby codziennie na moim biurku czekał duży kawałek designerskiego ciasta. To był najbardziej ekscytujący, angażujący i wymagający czas w mojej karierze zawodowej. Naprawdę cenię te doświadczenia projektowe.„Jednak po pięciu latach projektowania najnowszych i najmodniejszych produktów Karl miał coraz większe pytania. Zaczął się zastanawiać, kto używa wszystkich produktów, które projektuje, jak były one używane, skąd pochodzą materiały i gdzie ostatecznie się skończyły. Nazywa te krytyczne spostrzeżenia swoimi złotymi krokami w kierunku zrozumienia pojęcia zrównoważonego rozwoju.
Kilka "Aha!”Chwile przyczyniły się do jego zmiany myśli. W tym czasie Karl lubił odwiedzać sklepy z artykułami używanymi dla zabawy i badań jako młody projektant. Podziela, że podczas jednej z takich wizyt zauważył duże pudełko kartonowe w dziale elektroniki; był oznaczony jako „10 za 1 $”. Ciekawy, co można tak tanio sprzedać, zajrzał do środka. Ku jego przerażeniu odkrył kolekcję klawiatur, które zaprojektował półtora roku wcześniej. Karl chichocze. “To byli szczęściarze. Nieszczęśni prawdopodobnie trafili na wysypisko śmieci.”
Kredyty obrazkowe: Zielony pokój
Wypełniony pogłębiającymi się pytaniami na temat wzornictwa przemysłowego, Karl szukał odpowiedzi. Odkrył, że większość ówczesnych projektantów nie myślała często o recyklingu. Ich głównymi priorytetami projektowymi były rozwiązywanie kwestii wydajności materiału, funkcji i estetyki. Karl mówi, że naprawdę wierzy, że każdy po prostu próbował stworzyć najlepszy możliwy produkt, myśląc, że będzie tam na zawsze i podobnie jak on, byli zszokowani, gdy tak nie było.
Wiele dyskusji dotyczy motywów firm. Czy jest ktoś, kogo możemy winić za odpady i złe produkty? Czy firmy wykorzystują wszystko w imię zysku? Czy to wszystko jest wielkim spiskiem? Karl doszedł do wniosku, że firmy nie są z natury złe: „Nie, nie sądzę, że próbują kraść lub skrzywdzić ludzi lub planetę. Po prostu starają się zaspokoić własne i ludzkie potrzeby innych.„Ich celem jest tworzenie produktów, które są pożądane przez klientów i zabezpieczanie miejsc pracy ich pracowników. A przecież to konsumenci utrzymują koła w tym złożonym systemie.
Dzisiaj Karl uczy na uniwersytecie, który koncentruje się na projektowaniu zorientowanym na użytkownika. Uczniowie uczą się najpierw myśleć o użytkowniku, dokładnie badać potrzeby użytkowników, obserwować ich z szacunkiem, (próbować) zrozumieć ich zachowanie, a następnie spróbuj zaspokoić potrzeby tego zachowania poprzez różne opcje projektowania, w tym produkty, usługi i systemy. Odradzane są myśli o tworzeniu pożądania lub patrzeniu tylko na zyski. Obiecuje się, że skupi się na użytkowniku i wszystkich jego potrzebach (społecznych, ekonomicznych, środowiskowych) więcej niż wystarczająca ilość biznesu, podczas gdy inne podejścia są bardziej ryzykowne, szczególnie dla społeczeństwa i całej planety cały.
Zmieniający się rynek elektroniki użytkowej
Presja na przetrwanie ekonomiczne i chęć odniesienia sukcesu na rynku napędzają kreatywność wszystkich branż. Firmy energicznie konkurują o akcje klientów i starają się przyciągać konsumentów za pomocą coraz to nowych funkcji. Wiedząc, że ostatecznie zużycie decyduje o tym, jakie produkty przeważają, inżynierowie i projektanci starają się sprostać wymaganiom konsumentów.
Steve Jobs miał rację, gdy powiedział, że ludzie niekoniecznie wiedzą, czego chcą. Jednak my - ludzie - wiemy, z czym się zmagamy! Przyjmujemy pewne zachowania lub znosimy coś, ponieważ to jedyny znany nam sposób. Ale to nie znaczy, że jest to jedyny sposób na rozwiązanie zadania. Rolą projektantów powinno być obserwowanie tego, co robią ludzie, znalezienie mądrzejszego rozwiązania i mieć nadzieję, że się uda.
Kredyty obrazkowe: Chłopiec z Apple przez Shutterstock
Weźmy na przykład smartfony i laptopy. Przełączanie się z jednego urządzenia na drugie stanowi dużą przeszkodę dla większości ludzi, głównie ze względu na trudność migracji osobistych preferencji i danych. To, co częściowo rozwiązało to wyzwanie, to wzrost usług w chmurze i ulepszone narzędzia do synchronizacji, wspierane przez dostępność taniej przestrzeni serwera i przepustowości Internetu. To kreatywne rozwiązanie na proste wyzwanie.
W ciągu ostatnich kilku lat konsumenci zaczęli zmieniać paradygmat. Powoli migrujemy z posiadania i zarządzania oryginalnymi kopiami oprogramowania i danych, do zwykłego używania lub wynajmu usługi zapewniającej wszystkie potrzebne funkcje. Kto potrzebuje pakietu Office, kiedy może korzystać z Dysku Google? Kto chce kupić płytę CD, skoro może słuchać całej kolekcji muzycznej zespołu na Spotify? Po co używać pendrive'a, jeśli można bezproblemowo udostępniać dane w Dropbox? Kto będzie kłopotał się tworzeniem kopii zapasowych na zewnętrzny dysk twardy, jeśli dane mogą być przechowywane w chmurze? Poza tym oprogramowanie w chmurze aktualizuje się automatycznie. Co więcej, Chmura nie psuje i nie traci danych; przynajmniej taka jest obietnica.
Przechodząc dziś na nowe urządzenie, prawie nie zauważasz przejścia. Wszystkie twoje dane już tam są, magicznie zsynchronizowane z chmurą. Zamiast łamać stare klucze rejestracyjne oprogramowania lub przywracać kopie zapasowe, możesz od razu cieszyć się nowym sprzętem i nauczyć się korzystać z nowatorskich funkcji.
Kredyty obrazkowe: Przetwarzanie w chmurze za pośrednictwem Shutterstock
Ponieważ przyzwyczajamy się do dostępu do danych osobowych w dowolnym miejscu i nie boimy się już utraty cennych informacji, jeśli nasze urządzenie pęka, powoli osłabiamy emocjonalne przywiązanie do fizycznych urządzeń, poprzez które uzyskujemy dostęp do naszego dane. To, co wcześniej działało trochę jak technologiczny syndrom sztokholmski - urządzenia wzięły zakładników naszych danych i zmusiły nas dbać o nie, tworząc ten intymny i niezdrowy związek - teraz ewoluuje w kierunku odrzutu mentalność. Cholera, mój telefon ma rysę. Kolejny!
Norbert Storch, kierownik firmy recyklingowej w Berlinie, jest niezwykle krytyczny wobec tych zmian. Jego zdaniem urządzenia elektroniczne zamieniły się z przydatnych narzędzi w zabawki. “Gadżety są przeznaczone do konsumpcji bez względu na jakość.„Można się jednak zastanawiać, czy jest to świadomy rozwój kierowany przez producentów, czy tylko śledzą rynek, tj. Zmieniają się zachowania użytkowników.
„Ludzie chcą się pozbyć śmieci. Stracili poczucie własności. ” Ta strata idzie w parze, nie czując już odpowiedzialności za rzeczy. “Dlaczego wciąż widzimy telewizory wyrzucone do lasu?„Storch zastanawia się i wskazuje na wiele publicznie dostępnych i bezpłatnych systemów recyklingu. Zawsze będą lekkomyślne osoby. Jeśli jednak większość ludzi działa nieodpowiedzialnie, powstaje pytanie, czy odpowiednie systemy zostały opracowane z myślą o użytkowniku końcowym, czy nawet o całym systemie.
Kredyty obrazkowe: Odrzucona telewizja przez Shutterstock
Wyzwania mentalności odrzucającej
W pełni zsynchronizowane usługi oparte na chmurze sprawiły, że przełączanie między urządzeniami staje się dziecinnie proste, ale pozwala także wprowadzić nową zabawkę do swojego życia. Nowy sprzęt zapowiada się szybciej, oferuje więcej funkcji i jest modny. Czego nie lubić? Tak długo, jak wszystkie nasze informacje i wspomnienia są łatwo przekazywane, czujemy się komfortowo i bezpiecznie. Co może uczynić urządzenie bardziej znanym i osobistym niż nasze własne dane?
W pewnym sensie jest to pozytywny rozwój, ponieważ stajemy się bardziej niezależni od fizycznych obiektów. To sprawia, że życie jest łatwiejsze, bardziej elastyczne, a dostępność danych w dowolnym miejscu stwarza również poczucie bezpieczeństwa. Z drugiej strony powoduje szereg innych problemów w krótkim okresie.
- Pragniemy lepszych i szybszych urządzeń, które mogą więcej:
- zachowania konsumpcyjne nadal gwałtownie rosną
- urządzenia elektroniczne są wymieniane szybciej
- urządzenia są wycofywane, zanim się zepsują
- Wskaźniki obrotu zmuszają producentów do skupienia się na szybkiej i taniej produkcji
- jakość nie jest już priorytetem
- Elektronika nie jest produkowana z cienkiego powietrza:
- wydobycie zasobów odbija się na środowisku
- zasoby naturalne są wyczerpywane
- Zużyte urządzenia są ostatecznie niszczone:
- stara elektronika użytkowa każdego roku gromadzi mnóstwo odpadów
- elektronika zazwyczaj zawiera trujące materiały, które mogą przedostać się do środowiska
- elektronika zawiera również wiele rzadkich i cennych metali, które są bardziej ekonomiczne do odzyskania niż wydobycia z ich bardzo ograniczonych dziewiczych źródeł
- odpady elektroniczne są trudne do recyklingu
Pozwól, że przedstawię Ci, jakie są konsekwencje naszego zachowania.
Koniec życia - Wczorajszy skarb to jutro śmieci
Gadżety umierają, stają się przestarzałe lub po prostu przestarzałe. Na całym świecie co roku powstaje około 50 milionów ton odpadów elektronicznych. Same USA wnoszą ponad 3 miliony ton, a Europa, z ponad dwukrotnością populacji USA, ma do 7 milionów ton. Tendencja dla tych liczb gwałtownie rośnie. W Europie co roku powstaje dodatkowe 3-5% odpadów elektronicznych, a kraje Ameryki Południowej, Azji i Afryki szybko nadrabiają zaległości.

Infografika zrzutu cyfrowego za pośrednictwem DOBRZE
Telefony komórkowe mają najwyższy wskaźnik obrotu wśród elektronicznych urządzeń konsumenckich, a przeciętny użytkownik otrzymuje nowy telefon co około 18 miesięcy. Wyrzucone telefony, jeśli nie zostaną przekazane komuś innemu, często lądują w szufladzie, aż w końcu zostaną wyrzucone i trafią na wysypisko śmieci. Jest to ogromna strata dla gospodarki, ponieważ 100 000 telefonów komórkowych zawiera, między innymi cennymi materiałami, około 2,4 kg złota, ponad 900 kg miedzi i 25 kg srebra. Wynosi to ponad ćwierć miliona dolarów amerykańskich metali.
Niedobór zasobów
Skończone zasoby stanowią zaledwie połowę problemu, ale w tym momencie znajdują się w centrum wszystkich naszych problemów. Zwłaszcza elektronika składa się z wielu rzadkich i cennych materiałów. Na przykład telefon komórkowy zawiera do 60 różnych elementów i składa się z około 40 procent metali, 40 procent tworzyw sztucznych oraz 20 procent ceramiki i materiałów śladowych. Płytka drukowana telefonu komórkowego zawiera aluminium, beryl, miedź, złoto, ołów, rtęć, nikiel i cynk. Wszystkie te materiały są mniej lub bardziej trudne do wydobycia, niektóre są niebezpieczne, a większość jest cenna.
Na przykład ind służy do tworzenia przezroczystych elektrod na wyświetlaczach LCD i ekranach dotykowych. Wydobywany jest jako produkt uboczny głównie podczas produkcji cynku. Od 2002 r. Do dziś jego cena wzrosła z 94 USD za kg do prawie 1000 USD za kg. Zapasy indu szybko maleją. W oparciu o obecne stawki wydobycia zasoby będą trwać około 20 lat. W 2010 r. Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP) oszacował, że wskaźnik recyklingu indu wyniósł tylko około 1%. Wyobraź sobie smartfona bez ekranu dotykowego lub laptopa bez płaskiego ekranu.
Wszystkie zaawansowane gadżety zależą od rzadkich metali. I chociaż zestaw 17 kluczowych elementów współczesnego przemysłu elektronicznego nazywa się metalami ziem rzadkich, prawie wszystkie z nich występują w obfitości. Jednak rzadko występują w skoncentrowanych rudach i dlatego są trudne do wydobycia. Ogranicza to szybkość, z jaką można je wydobyć. Następnie przewiduje się, że za kilka lat rosnący popyt przekroczy ograniczoną podaż.
Niedobory dostaw i ograniczony eksport z Chin podnoszą ceny, nawet nie biorąc pod uwagę długoterminowych kosztów środowiskowych spowodowanych przez wydobycie. Na przykład ekstrakcja metali ziem rzadkich tworzy radioaktywne odpady z zawiesiny, a proces rafinacji zależy od dodatku toksycznych kwasów. Te niebezpieczne odpady stanowią nie tylko środowisko, ale także znaczące zagrożenie dla zdrowia pracowników i społeczności. Niestety przeszłość udowodniła, że prawo Murphy'ego jest bardzo dokładne: „Wszystko, co może pójść nie tak, pójdzie nie tak.”
Podczas gdy Chiny są głównym dostawcą pierwiastków ziem rzadkich, 13 milionów ton tego surowca naturalnego można znaleźć w USA. Tymczasem Chiny zajmują się poważnymi konsekwencjami środowiskowymi i zamykają nielegalne kopalnie. Aby zaspokoić rosnący popyt, na całym świecie opracowywane są nowe źródła. Nawet miejsca produkcji, które zostały porzucone lata temu, są ponownie otwierane. Na przykład kopalnia Mountain Pass w Kalifornii zamknęła bramę w 2002 r., Ale wznowiła działalność w sierpniu 2012 r. Wydobycie w USA znów stało się opłacalne.
Kredyty obrazkowe: Otwórz kopalnię za pośrednictwem Shutterstock
Odpady toksyczne
Biorąc pod uwagę materiały źródłowe i sposób ich wytwarzania, nie powinno dziwić, że produkty końcowe, takie jak same urządzenia elektroniczne, zawierają wysoce niebezpieczne substancje. Na przykład plastikowe obudowy są traktowane chemikaliami, które zapobiegają zapaleniu się materiału (tj. Bromowane środki zmniejszające palność). Wiele innych substancji zawartych w urządzeniach elektronicznych jest znanych jako trwałe i toksyczne. Ponadto wiele z nich gromadzi się w organizmach, w tym ludziach, co prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych. Obejmuje to ołów, rtęć, kadm, beryl, ftalany i sześciowartościowy chrom. Wszystkie z nich są uwalniane z czasem i stanowią znaczne zagrożenie dla środowiska, a w szczególności zdrowia ludzkiego.
Odpady to pojęcie znane tylko ludziom. Musimy jeszcze znaleźć sposoby odpowiedzialnego postępowania z odpadami. Jeszcze kilka lat temu kraje rozwinięte rutynowo eksportowały śmieci elektroniczne do krajów Azji i Afryki. W krajach tych wciąż brakuje odpowiednich zakładów przetwarzania odpadów i recyklingu; odpady trafiają na wysypiska śmieci i powoli zanieczyszczają lokalne środowisko. Co więcej, dzieci i dorośli przeszukują góry śmieci w poszukiwaniu kosztowności, takich jak złom, który mogą sprzedać za niewielki dochód. Aby wydobyć ostatnie kawałki cennych materiałów, tworzywa sztuczne i inne materiały są wypalane, uwalniając toksyczne opary i zatruwając powietrze, wodę, glebę, a tym samym całą społeczność.
Kredyty obrazkowe: Dmitrij Berkut / Shutterstock.com
Międzynarodowy traktat znany jako konwencja bazylejska usiłował zapobiec wywozowi odpadów niebezpiecznych z krajów rozwiniętych do krajów słabiej rozwiniętych. Później uchwalono przepisy regionalne, w tym dyrektywę w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (WEEE) w Europie lub Recycling Standard R2 w USA, który zmusza producentów do zapewnienia zbiórki i recyklingu swoich produktów. W rezultacie wskaźniki recyklingu powoli rosną. Jednak recykling wciąż pozostaje w tyle, a odpady elektroniczne są nadal wysyłane do Azji i Afryki. Europejski eksport jest fałszywie oznaczany jako używany, a ponieważ USA nigdy nie ratyfikowały konwencji bazylejskiej, ich wywóz odpadów elektronicznych jest w rzeczywistości legalny.
Przepisy i przepisy są potężnymi narzędziami do bezpośredniej zmiany i rozwoju. Często jednak pozostają w tyle lub nie odnoszą się do pełnego zakresu rzeczywistości. Kraje rozwijające się szybko wprowadzają zachodni styl życia. W ciągu tej dekady będą produkować więcej odpadów elektronicznych niż ich wzorce i dwa razy więcej do 2025 r. Decydenci muszą działać szybko, aby kierować zarówno praktyką projektowania, jak i recyklingu produktów we właściwym kierunku.
Recykling odpadów elektronicznych jako firma
Biorąc pod uwagę niedobór zasobów i implikacje prawne, recykling odpadów elektronicznych może być rentownym biznesem. Poprawa dostępu i dostępności rzadkich materiałów poprzez recykling jest potencjalnie łatwiejsza niż wykorzystanie pierwotnych zasobów. Ponadto szkodliwe substancje można przechowywać w zamkniętej pętli, zapobiegając w ten sposób przedostawaniu się ich do środowiska.
Pierwsze spojrzenie na recykling zdobywam w zakładzie recyklingu w południowej Szwecji. Po przybyciu do fabryki jest ponure listopadowe popołudnie. Po przyjaznym powitaniu zostajemy wprowadzeni do warsztatu. Mijamy dziesiątki dużych pojemników, wypełnionych wszelkiego rodzaju elektroniką użytkową, jaką możesz sobie wyobrazić. Pochodzą z gospodarstw domowych w regionie. Obserwujemy pracowników z maskami na twarz, którzy rozkładają komputery i telewizory. Na jednym z przystanków widzimy stos starych dysków twardych obok komputerów stacjonarnych czekających na rozmontowanie. Przenośniki taśmowe transportują oddzielne części na zewnątrz, gdzie lądują na górach śmieci lub w kontenerach ustawionych w kolejce, aby zostać przetransportowane do innego zakładu w celu dalszego przetwarzania.
Po kilku przystankach zbieramy się wokół mniejszych pojemników wypełnionych porzuconymi telefonami komórkowymi. Możemy przeszukiwać stosy i sprawdzać urządzenia. Wiele z nich wygląda idealnie dobrze, mało używanych i bez widocznych uszkodzeń. Najczęstszą wadą wydaje się być rozbity ekran, aw niektórych droższych modelach można sobie tylko wyobrazić frustrację właściciela.
Nasz przewodnik bierze staroświecki składany telefon i rozbija go na części. Jesteśmy zszokowani. Ze śmiechem zachęca nas do znalezienia jednego i wypróbowania go. “To odprężenie" on mówi. Ledwo mogę się do tego zmusić.
Kredyty obrazkowe: Zepsute telefony przez Shutterstock
Recykling to bardzo skomplikowany i surowy proces. Ponieważ urządzenia elektroniczne składają się z kilkudziesięciu różnych materiałów, wszystkie o unikalnych właściwościach chemicznych i zagrożeniach dla środowiska lub zdrowia, tak jest jest prawie niemożliwe, aby poddać je recyklingowi bez uprzedniego demontażu na części i oddzielenie frakcji mniej lub bardziej znanych materiałów.
Aby lepiej zrozumieć wyzwania, odwiedzam inną firmę recyklingową w Berlinie w Niemczech. Witryna ujawnia, że czerpią inspirację z Agendy 21, planu działania Narodów Zjednoczonych na rzecz zrównoważonego rozwoju. Pierwotnym pomysłem było dopasowanie odnowionej elektroniki do użytkowników, którzy są zadowoleni z wydajności, jaką oferują te urządzenia. Założeniem biznesowym było obniżenie kosztów utylizacji, ponieważ urządzenia przyniosłyby zysk przy sprzedaży konsumentowi. Jednak od samego początku firma zajmowała się również recyklingiem odpadów elektronicznych i opracowywaniem do tego celu technologii. To zapewniło im pierwszą europejską nagrodę recyklingu w 1995 roku.
Spotykam się z dr Hendrikiem Böhme, założycielem firmy. Obecnie przetwarzają odpady elektroniczne ze źródeł przemysłowych, głównie urządzeń komputerowych i techniki biurowej, ale także technologii medycznej.
Zdjęcia: Dr. Hendrik Böhme, Odpady elektroniczne jako nośnik wartości i zasobów, TU Berlin, 1999
Kiedy pytam dr Böhme o biznes z używaną elektroniką, stwierdza, że nie jest to już interesujące. Mówi, że większość jego poprzednich klientów nie może sobie pozwolić na odnowione urządzenia. Podejrzewam jednak, że spadek cen przyczynił się również do spadku wartości zużytej elektroniki. Później wyjaśnia ryzyko związane z handlem towarami używanymi. Firma musi przedłużyć gwarancję, ale szczególnie w przypadku komputerów wiele części jest delikatnych, podatnych na uszkodzenia i nie wiesz, jak byli traktowani przez poprzednich właścicieli. Wydatki związane z gwarancją szybko przekraczają wartość urządzeń, czyniąc biznes nierentownym. Jedną realną alternatywą, którą dr Böhme oferuje, aby wykorzystać cały okres użytkowania zużytej elektroniki, jest przekazanie jej, na przykład dla szkół w krajach rozwijających się.
Chcę dowiedzieć się więcej o procesie recyklingu. Dr Böhme wyjaśnia, że recykling wymaga oddzielenia frakcji materiału, aby uniknąć mieszanin, których później nie można oddzielić. Wymaga to dużej ilości pracy fizycznej. Siła robocza jest droga, a wiele firm pracuje z osobami niepełnosprawnymi. Zaletą jest to, że prawie cały materiał urządzenia jest wprowadzany do pętli recyklingu i prawie nic nie jest odrzucane. Frakcje materiałowe są przekazywane innym firmom, które dalej rozdzielają frakcje i odzyskują materiały w wyspecjalizowanych zakładach.
“Producenci świadomie podważają możliwość serwisowania i modernizacji urządzeń. Wiele urządzeń jest celowo skonstruowanych tak, aby zepsuły się po kilku latach. W procesie recyklingu często zauważa się, że w przypadku całej serii dokładnie wiadomo, co należy zrobić, aby przywrócić to urządzenie do życia.”- dr Hendrik Böhme
Jako przykład dr Böhme oferuje terminal komputerowy, który naprawiali. Przycisk zasilania znajduje się na końcu cienko wydłużonej płyty przewodzącej. Za każdym naciśnięciem przycisku deska lekko się wygina. Po około trzech latach regularnego używania przycisk zrywa się. Za każdym razem, gdy firma otrzymywała ten terminal, była to jedyna wina, powodująca, że maszyna była bezużyteczna dla użytkownika końcowego. Dr Böhme spekuluje, że prosty plastikowy pasek mógłby usztywnić płytkę przewodnika, ustabilizować przycisk i zapobiec uszkodzeniu. Ponadto producent zastosował śruby z płaskimi łbami, aby zapobiec otwarciu urządzenia.
“Nie chcą, aby urządzenia były naprawiane. W przypadku uszkodzenia odrzuć i kup nowy. Jest coraz gorzej.„Pytam, czy może przewidzieć zmianę w przyszłości. Neguje. “W latach 90. doszło do euforii do myślenia z myślą o recyklingu. Ale w jakiś sposób przekazali pieniądze branży recyklingu, mówiąc „wymyśl, jak odzyskać rzeczy”.”- dr Hendrik Böhme
Bierze częściowo zdemontowany tablet z jednego ze stosów i wskazuje na ekran. Skarży się na kleje, które sprawiają, że prawie niemożliwe jest zdarcie kawałka i przetworzenie go w celu recyklingu. Sprzeciwia się także mieszance czarnych i białych plastików, których nie widać nawet po pełnym zmontowaniu urządzenia. W wyniku tego projektu recykling staje się bardziej energochłonny i droższy.
Kredyty obrazkowe: Zepsuty tablet przez Shutterstock
Obecnie producenci wolno stosują w swoich produktach materiały z recyklingu. Podczas gdy jakość, czystość, a tym samym niezawodność tych materiałów może być jednym z problemów, cena nadal jest decydującym czynnikiem. Pomimo zwiększonego popytu i gwałtownego wzrostu cen surowców naturalnych, na przykład wydobycie i produkcja miedzi pozostaje tańsza niż alternatywa dla recyklingu.
Dr Böhme twierdzi, że recykling mógłby być o wiele tańszy, gdyby producenci zaprojektowali swój produkt z myślą o recyklingu. Opłakuje fakt, że system zwrotów z dyrektywy WEEE nie zachęcił producentów do pracy bardziej ekonomicznej i ekologicznej. Mówi, że przepisy zawiodły, ponieważ producenci nie są zmuszeni do rozwiązania problemu wycofania swoich produktów. Zamiast tego przemysł recyklingu otrzymuje fundusze na usuwanie śmieci, co jest najbardziej ekonomicznym podejściem dla producentów.
Recykling masowych urządzeń elektronicznych jest stosunkowo nową dziedziną. Recyklery mają do czynienia z wieloma materiałami. Z jednej strony wyzwaniem jest opracowanie procesów wydobywania surowców z nieznanej i złożonej mieszaniny. W wielu krajach komplikują to skomplikowane przepisy i przepisy. Z drugiej strony pracują z komponentami, których wpływ na ludzi i środowisko nie jest dobrze poznany. Firmy zajmujące się recyklingiem ponoszą ogromną odpowiedzialność, która powinna spoczywać na producentach.
Dr Böhme życzy sobie, aby decydenci mieli wpływ na producentów, aby przyjęli na siebie odpowiedzialność. Pozostaje jednak pesymistą. Z jego perspektywy obawy gospodarcze nadal przeważają nad konsekwencjami społecznymi i ekologicznymi. Twierdzi, że firmy i kraje dokładają wszelkich starań, aby uzyskać tanie zasoby naturalne, czy to eksploatację biedniejszych krajów, czy wojnę. W tym świetle wydaje się błogosławieństwem, że zasoby maleją, a recykling staje się opłacalny.
Wnioski
Przyszłość recyklingu
Szybki obrót elektroniką i ekspansja rynków w krajach rozwijających się prowadzą do coraz większej ilości odpadów i rosnącego zapotrzebowania na zasoby. Tak więc ceny surowców będą nadal rosły gwałtownie. W związku z tym recykling odpadów elektronicznych zyska na znaczeniu, ponieważ staje się coraz bardziej opłacalny. Będzie to niezbędne, gdy zasoby naturalne zostaną wyczerpane lub ich eksploatacja stanie się mniej opłacalna ekonomicznie niż recykling.
Z ekologicznego punktu widzenia to koszmar, że nie jesteśmy jeszcze w stanie zaspokoić rosnącego głodu zasobów za pomocą środków innych niż wydobycie. Szkody, jakie wyrządzamy środowisku i społeczeństwu ludzkiemu, są ogromne i w dużej mierze nieodwracalne dla wielu pokoleń.
Z ekonomicznego punktu widzenia znajdujemy się w pół-wygodnej sytuacji, w której przemysł recyklingu dojrzewa w czasach, gdy nie jesteśmy jeszcze zależni od niego jako zasobu. O ile jednak nasze nawyki konsumpcyjne się nie zmienią, przemysł będzie przetwarzał nie tylko codzienne odpady, ale także odpady z ponad 200 lat uprzemysłowienia. Dzisiejsze wysypiska śmieci to kopalnie przyszłości.
![Będziesz konsumować: historia elektroniki użytkowej [funkcja] Urban Mining](/f/70b89602d07cf3d2cdeaf5a7a8135f1c.png)
Infografika górnictwa miejskiego za pośrednictwem Mining.com
Górnictwo miejskie może brzmieć jak science fiction, ale tak nie jest. Przemysł ten napędzany jest ogromnymi niedoborami zasobów naturalnych. Na przykład składowiska odpadów w Japonii zawierają ponad dwukrotnie więcej złota, srebra, indu i platyny, które zużywa cały świat rocznie. Ponadto w wielu krajach brakuje miejsca na składowiskach. Przy obecnych stawkach Wielka Brytania będzie musiała szukać alternatywnych rozwiązań do 2018 r. Tymczasem pierwsza kopalnia składowiska powstaje w Belgii do 2014 r. Matka Natura zmusza nas do radzenia sobie z naszymi śmieciami w jeden sposób i inny.
Przyszłość konsumpcji
Wiele wskazuje na to, że nasze zachowanie się zmienia. Internet pomógł mentalności dzielenia się wejść do głównego nurtu i przekształcić w coś, co nazywa się teraz The Sharing Economy. Usługi takie jak Napster czy Kazaa rozsławiły udostępnianie plików peer-to-peer. Chociaż tego rodzaju udostępnianie narusza prawa autorskie, branża ostatecznie złapała i udostępniła swoim klientom wiele innych sposobów udostępniania w Internecie, zwłaszcza za pośrednictwem sieci społecznościowych.
Jak wspomniano wcześniej, chęć posiadania oryginalnych kopii muzyki lub oprogramowania maleje. Dzięki usługom takim jak Spotify sprzedajemy luksus kupowania muzyki dla wygody posiadania dowolnej muzyki, którą lubimy, dostępnej w dowolnym momencie. Kiedy dowiadujemy się, że posiadanie określonego przedmiotu nie jest konieczne, stopniowo tracimy przywiązanie do przedmiotów fizycznych.
Zmiany te powodują wiele problemów w krótkim okresie, ale dają też nadzieję. Przechodzimy przez fazę szybkiej ewolucji technologicznej. Dziś produkujemy urządzenia technologiczne, które są nieskończenie mocniejsze i wytwarzane przy ułamku materiału, w porównaniu do porównywalnych urządzeń sprzed kilku lat. Na przykład smartfon łączy w sobie to, co zwykło zabierać trzy lub więcej urządzeń: telefon, aparat fotograficzny, wiadomości tekstowe, przeglądanie Internetu, oglądanie telewizji i inne. Ten postęp w pakowaniu większej liczby funkcji w coraz bardziej kompaktowe gadżety trwa. Mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy w stanie produkować więcej urządzeń i obsługiwać rosnący rynek przy znacznie mniejszych zasobach.
Kredyty obrazkowe: TopCultured
Robienie więcej przy mniejszym osamotnieniu nie rozwiąże naszych problemów. Jak wspomniano wcześniej, nasze nawyki konsumpcyjne przechodzą z posiadania na używanie. Chcemy mieć najnowszą wersję każdego urządzenia i usługi, ale nie skupiamy się już na nazywaniu tego własnym. Wynajmujemy mieszkania, wynajmujemy samochody, płacimy za umowy na telefony komórkowe, które co dwa lata oferują nowy telefon, i kupujemy miesięczne abonamenty muzyczne. Te przykłady to tylko początek. Pojawia się trend: powoli wypuszczamy symbole statusu fizycznego.
Zamiast definiować, kim jesteśmy na podstawie tego, co posiadamy, przechodzimy na inne rodzaje statusu. Zaczynamy definiować się poprzez sposób interakcji (sieci społecznościowe), to, co wiemy (samokształcenie) i to, co możemy zrobić (przedsiębiorczość). Jesteśmy w trakcie rewolucji społeczno-technologicznej. To jednak historia sama w sobie.
Przyczyną tego zjawiska są projektowanie usług i systemy obsługi produktów (PSS). Głównym celem przy projektowaniu nowego produktu jest zaspokojenie potrzeb użytkownika, a nie stymulowanie nowych potrzeb i konsumpcji w celu osiągnięcia zysku (np. Napojów bezalkoholowych). Ponadto firmy projektują elastyczne usługi oparte na tym produkcie. Xerox był jedną z pierwszych firm, które odniosły sukces dzięki temu modelowi. Zamiast sprzedawać kopiarki, zaczęli sprzedawać kopie, co oznaczało, że udostępnili urządzenia i obciążyli użytkowników za usługę ich używania. Podobnie wiele firm samochodowych nie tylko produkuje już samochody, ale także opracowuje systemy car sharingu. Zaletą tych systemów serwisowych jest to, że mają zagwarantowane w pełni funkcjonalne urządzenie. Z drugiej strony firma jest odpowiedzialna za aktualizację i działanie. Następnie firmy będą również odpowiedzialne za recykling produktów lub części po ich zakończeniu, naturalnie zachęcając je do jak największej wydajności.
Przyszłość odpadów
W tej chwili uczymy się jak najlepiej wykorzystywać zasoby, w tym nasze odpady. Chodzi o to, aby nie traktować niczego jako marnotrawstwa, ale ponownie wykorzystać i poddać recyklingowi wszystko, tak jak dzieje się to w naturze. Wiele firm zaczęło naśladować naturę w swoim projekcie produktu. Jedno podejście do kierowania tymi projektami nosi nazwę „Cradle to Cradle”.
[Cradle to Cradle] modeluje przemysł ludzki w procesach natury, widząc materiały jako składniki odżywcze krążące w zdrowym, bezpiecznym metabolizmie. Sugeruje to, że przemysł musi jednocześnie chronić i wzbogacać ekosystemy i metabolizm biologiczny przyrody utrzymywanie bezpiecznego, produktywnego metabolizmu technicznego w celu wysokiej jakości stosowania i obrotu organicznego i technicznego składniki odżywcze. Mówiąc prościej, są to całościowe ramy gospodarcze, przemysłowe i społeczne, które mają na celu stworzenie systemów, które są nie tylko wydajne, ale przede wszystkim wolne od odpadów. - Wikipedia, 2012
W wywiadzie dla Forbes współzałożyciel podejścia „Cradle to Cradle” powiedział:
„Widzimy wszystkie materiały jako składniki odżywcze i eliminujemy koncepcję odpadów. Mówimy: „Nawet nie myśl o marnotrawstwie; odpady nie istnieją ”. Jak sprawić, by wszystko było korzystnym składnikiem odżywczym dla biologii lub technologii? ” - William McDonough
Innymi słowy, odpady zostaną uznane za zasób, co oznacza, że pojęcie odpadów nie ma przyszłości.
Nasza przyszłość
Nasza przyszłość nie została jeszcze ustalona; tworzymy to każdego dnia. Nikt nie wymyślił tego świata; ani natura, ani ludzie nie są przewidywalni, a zatem nie można ich kontrolować. W pewnym sensie jesteśmy z zasłoniętymi oczami i nieświadomi konsekwencji naszych działań. I podobnie jak Karl, wierzę, że głęboko w środku każdy chce po prostu żyć lepszym życiem i przyczyniać się do lepszego świata. Innymi słowy, ani jedna osoba nie jest winna bałaganu, w którym się znajdujemy.
“Jestem optymistą, że wszyscy próbują stworzyć lepsze jutro, być może bez pełnego zrozumienia tego, jak to zrobić. Musimy tworzyć jutro, nie narażając na niebezpieczeństwo następnego dnia.”- Karl, projektant przemysłowy
Nie chcę powiedzieć, że ujawnianie złych postępków osób lub organizacji nie ma wartości. W końcu, gdzie bylibyśmy dzisiaj bez niestrudzonych wysiłków organizacji takich jak Greenpeace, WWF czy Amnesty International? Pomyśl o ich metodach, czego chcesz, ale będziesz musiał zgodzić się ze mną w jednym punkcie: zrobili przełomowa praca polegająca na umieszczeniu głębokich problemów społecznych i środowiskowych w centrum uwagi społeczeństwa Uwaga. Szeroka świadomość społeczna jest kluczem do budowania wystarczającej dźwigni, wywierania presji na decydentów i poruszania czymś.
Prawa do zdjęć: Greenpeace International [Usunięto uszkodzony adres URL]
Jednak chociaż tworzenie świadomości jest niezwykle ważne w tworzeniu lepszego świata, uważam, że musimy również podchodzić do problemów z empatią. Zamiast po prostu wskazywać palcem, wywoływać frustrację i przenosić odpowiedzialność na kogoś innego, musimy przyczynić się do rozwiązania; wszyscy z nas.
Firmy zależą od nas jako klientów. Kiedy głosujemy naszymi Dolarami, są oni zmuszeni słuchać. Staraj się więc podejmować świadome decyzje, kiedy jesz. Kupuj lokalnie, wydawaj pieniądze na jakość, uzyskaj informacje i wspieraj firmy, które są świadome społecznie i ekologicznie i odpowiednio produkuj, przetwarzaj swoje odpady, a przede wszystkim stawiaj trudne pytania. Pomoże ci to nie tylko zastanowić się i nauczyć, ale zmusi innych do myślenia i może zainspirować ich do ponownego przemyślenia ich zachowania.
Buckminster Fuller, amerykański architekt i teoretyk systemów XX wieku, lubił nazywać tę planetę statkiem kosmicznym Ziemią. Możesz też nazwać to zbyt dużą Arką Noego; duża łódź pływająca we wszechświecie, i wszyscy jesteśmy w tym razem. To, co dzieje się w innej części świata, wpływa na nas wszystkich, złych i dobrych. Skupmy się na tym, co dobre, i poprowadź statek w spokojniejsze wody. Jakie są twoje optymistyczne i pełne nadziei wizje na przyszłość?
“Możesz powiedzieć, że jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny.”- John Lennon
Kredyty obrazkowe: Planeta Ziemia Wschód za pośrednictwem Shutterstock
Epilog
Mój zepsuty laptop nie zostanie jeszcze wymieniony. Ukończyłem ten artykuł na ten temat. Najpierw podłączyłem obudowę do zewnętrznego monitora, ostatecznie usunąłem zepsuty wyświetlacz, a tymczasem zamówiłem nowy wyświetlacz LCD i sam naprawiłem laptopa. Na szczęście producent postanowił użyć śrub i plastikowych klipsów zamiast kleju do ramki. Konstrukcja urządzenia sprawia, że wymiana uszkodzonego sprzętu jest bardzo łatwa, a zamienny wyświetlacz LCD był niedrogi. Dziękuję Sony!
* nazwa zmieniona
Kredyty obrazkowe: Zielona Ziemia Recykling za pośrednictwem Shutterstock
Tina pisze o technologii konsumenckiej od ponad dekady. Posiada doktorat z nauk przyrodniczych, dyplom z Niemiec oraz tytuł magistra ze Szwecji. Jej doświadczenie analityczne pomogło jej osiągnąć sukces jako dziennikarki technologicznej w MakeUseOf, gdzie zarządza badaniami i operacjami dotyczącymi słów kluczowych.