Żyjemy w technologicznej złotej erze, w której ludzie robią wszystko, aby wkroczyć w przyszłość. A to w niektórych przypadkach obejmuje zacieranie granic między człowiekiem a maszyną. W rzeczywistości „biohacking” brzmi jak ruch rodem z filmu science fiction – prawda?

Zaskakujące jest to, że biohacking występuje na całym świecie (w niektórych z najbardziej nieoczekiwanych miejsc). Chociaż wokół tej koncepcji jest wiele kontrowersji etycznych, istnieją inne problemy, które warto zbadać. Mianowicie, dlaczego eksperci martwią się zagrożeniami bezpieczeństwa związanymi z biohakowaniem?

Co to jest biohacking?

Biohacking to nowy ruch, w którym użytkownicy mają na celu „poprawę” swojego człowieczeństwa. Chociaż są członkowie społeczności, którzy chcą to osiągnąć poprzez pewne zmiany stylu życia lub używanie gadżetów takich jak Biohakowanie ORB, prawdziwe kontrowersje budzi podgrupa biohakerów zainteresowanych połączeniem człowieka i maszyny.

Ich celem jest osiągnięcie tych zmian poprzez modyfikacje technologiczne przy użyciu technik takich jak gadżety, implanty i zastrzyki. Ten radykalny trend obejmuje kilka potencjalnych procedur różniących się celem i inwazyjnością. Chociaż termin ten sprawia, że ​​możesz wyczarować obrazy androidów i cyborgów, obecna rzeczywistość jest znacznie łagodniejsza.

instagram viewer

Wiele przykładów biohackingu obejmuje wszczepianie prostych mikrochipów w skórę. Te ograniczone chipy często kodują tylko tyle informacji, aby móc współdziałać z podstawowym interfejsem komputera z wejściami ruchu lub przechowują minimalną ilość informacji za pomocą numerów identyfikacyjnych (jak zwierzak) mikroczip).

Związane z: Czym są mikrochipy dla zwierząt domowych?

Eksperymenty biohackingu są zarówno trudne do przeprowadzenia, jak i wysoce nieuregulowane. Uzyskanie zielonego światła dla wielu osiągnięć biohackingu tradycyjną drogą naukową jest terminowe i biurokratyczne. Większość instytutów nie jest zbyt chętna do zatwierdzania dobrowolnych eksperymentów na ludziach – nawet jeśli jest to tylko na tobie.

Ten radykalny ruch zwykle obejmuje imprezowiczów wykonujących procedury „zrób to sam” we własnych domach. Potencjalni użytkownicy kupują zestawy online do wykorzystania na sobie (lub innych chętnych stronach). Przy takim braku regulacji istnieje wiele niestandardowych opcji, a ludzie mogą swobodnie odkrywać różne rzeczy bez nadzoru.

Jakie są obawy biohackingu?

Głównym problemem tego ruchu biohackingu jest to, że istnieją wyraźne zagrożenia dla zdrowia tych procedur. Po pierwsze, kwestie samych procedur. Każdy może wykonywać je na sobie nawzajem, niezależnie od tego, czy ma sterylne środowisko, czy podstawowe umiejętności chirurgiczne.

Te zagrożenia prowadzą do zwiększonego niebezpieczeństwa problemów medycznych, takich jak blizny lub infekcje. Specjaliści medyczni nie zalecają tego, zwłaszcza biorąc pod uwagę połączone ryzyko, że nie wiesz, skąd pochodzą te zestawy.

Ponieważ żadna agencja nie monitoruje ściśle ruchu biohackingu, te zestawy są często pobieżne. Często nie rozumiesz, co kupujesz, i prawdopodobnie nie będziesz mieć doświadczenia, aby wiedzieć, jak bezpieczne jest przeprowadzanie tych eksperymentów na sobie. Wiele osób robi sobie krzywdę, próbując to zrobić wcześniej.

Oprócz zagrożeń dla zdrowia należy również wziąć pod uwagę inne implikacje związane z mieszaniem technologii z własną biologią. Jedną z największych krytyki technologii w tej chwili jest to, że nie mamy prywatności. Powstaje pytanie, czy poprzez te inwazyjne formy biohackingu zachęcasz do tych samych naruszeń prywatności we własnym ciele.

Czy biohacking stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa?

W tej chwili ograniczona technologia związana z tymi zestawami do majsterkowania nie pozostawia powodów do obaw. Oferowane przez nich informacje są zbyt minimalne, aby można je było zhakować. Bez źródła baterii chipy te nie mają możliwości łączenia się z Internetem ani dostarczania prawdziwych informacji o lokalizacji.

Chociaż niektórzy ludzie otrzymują chipy wszczepiane w ręce, aby zastąpić potrzebę noszenia przy sobie dokumentów tożsamości lub pieniędzy, nie jest tak, że ludzie mogą ukraść te informacje z twojego ciała. Jest to równoważność (prawie) stałego noszenia przy sobie karty, którą ktoś przymocowuje do twojego ciała.

Oczywiście te cechy dotyczą tylko obecnie dostępnej technologii, o której wiemy. Wraz z rozwojem technologii istnieje możliwość, że zaawansowane funkcje mogą powodować więcej problemów. Reprezentacje kinowe już mają ekspertów, którzy martwią się o przyszłość „technologii cyborgów”.

Obawy związane z bezpieczeństwem technologii cyborgów

Technologia cyborga nie jest przeznaczona wyłącznie dla miłośników modyfikacji ciała, którzy chcą być na bieżąco z najnowszymi trendami. Jest wiele osób, które polegają na urządzeniach medycznych, które skorzystałyby na nowoczesnym wydaniu. Byłoby korzystne, gdyby niektóre urządzenia medyczne i implanty, takie jak rozruszniki serca, pompy insulinowe i defibrylatory, miały element „możliwy do podłączenia”.

Kiedy możesz kontrolować jedną z niezbędnych funkcji organizmu za pomocą komputera, pomaga to zachować zdrowie i łagodzić powikłania bez inwazyjnych procedur. Jeśli jednak można nim sterować za pomocą komputera, teoretycznie każdy może.

Przyznanie tym urządzeniom przepustowości Wi-Fi znacznie je poprawia — ale jakim kosztem? Wraz z rozwojem branży medycznej muszą włożyć wiele wysiłku w zapewnienie bezpieczeństwa swoich urządzeń.

Jasne, te urządzenia nie mogą udostępniać informacji o płatnościach ani poufnych danych. Pozwalają jednak hakerowi trzymać twoje życie w swoich rękach. Wyobraź sobie, jak bardzo zmieniłoby to grę dla złośliwych ludzi. Dodałoby to zupełnie nowy poziom zagrożeń podczas próby zdobycia informacji.

Są ludzie tak bardzo przestraszeni perspektywą potencjalnych zagrożeń cyberbezpieczeństwa lub ataków terrorystycznych, że sami odmawiają angażowania się w potencjalnie zmieniające życie postępy. Chociaż technologia z pewnością stanowi potencjalne ryzyko, czy warto się tym martwić?

Szpitale stoją w obliczu ciągłych zagrożeń bezpieczeństwa swoich serwerów. Jednak pracownicy mocno strzegą swoich systemów. Perspektywa hakerów ingerujących w te wszczepialne technologie jest z pewnością niepokojąca; jednak na razie to wszystko teoretycznie.

Chociaż pojawiły się pewne przerażenia i fikcyjne przedstawienia, nie wydaje się, aby były jakieś ofiary biohakowania tych urządzeń medycznych. FDA zachęca branżę medyczną do podjęcia odpowiednich środków w celu zapewnienia bezpieczeństwa ich urządzeń i maksymalnego bezpieczeństwa ich użytkownikom. Korzyści z takich ulepszeń są tego warte.

Czy powinienem zrobić biohacking?

Chociaż wielu ekspertów odradza to, ostatecznie biohacking jest osobistym wyborem. Chociaż z pewnością istnieje wiele problemów zdrowotnych związanych z tymi zestawami procedur dla początkujących, obawy dotyczące bezpieczeństwa nie są ogromnym problemem - na razie.

Większy problem związany z bezpieczeństwem dotyczy branży medycznej, która wprowadza nowoczesną technologię łączności do niektórych urządzeń medycznych. Niezwykle ważne jest, aby być na bieżąco z badaniami i być na bieżąco. Uważaj na podejrzane witryny i „przekraczanie linii”, jeśli ktoś oferuje taką technologię.

E-mail
Czy Bill Gates próbuje cię zaszczepić szczepionkami przeciw COVID-19?

Słyszałeś tę plotkę o szczepionce COVID-19, w tym o mikroczipie kontrolowanym przez Billa Gatesa? Tak, o tym...

Czytaj dalej

Powiązane tematy
  • Bezpieczeństwo
  • Technologia bioniczna
  • Biometria
  • Bezpieczeństwo
O autorze
Brittni Devlin (41 opublikowanych artykułów)

Brittni jest absolwentką neurologii, która pisze dla MakeUseOf poza swoimi studiami. Jest doświadczoną pisarką, która rozpoczęła swoją niezależną karierę pisarską w 2012 roku. Choć koncentruje się głównie na technologii i medycynie – spędzała również czas na pisaniu o zwierzętach, popkulturze, rekomendacjach gier wideo i recenzjach komiksów.

Więcej od Brittni Devlin

Zapisz się do naszego newslettera

Dołącz do naszego newslettera, aby otrzymywać porady techniczne, recenzje, bezpłatne e-booki i ekskluzywne oferty!

Jeszcze jeden krok…!

Potwierdź swój adres e-mail w e-mailu, który właśnie do Ciebie wysłaliśmy.

.