Reklama
Świat jest chorym miejscem. Dosłownie, ponieważ miliony ludzi na całym świecie chorują każdego dnia. Mówi się, że zapobieganie jest lepszą częścią lekarstwa, ale co powiesz na przewidywanie?
Sickweather to nowy rodzaj „sieci zdrowia społecznego”. W rzeczywistości chce być wiatrowskazem na złe zdrowie na całym świecie. Sickweather - obecnie w fazie beta - ma na celu pokazanie gorących punktów nieszczęścia na mapie wokół Twojej lokalizacji i pomóc Ci być na bieżąco, abyś mógł podjąć odpowiednie środki ostrożności.
Sickweather korzysta z algorytmu zgłoszonego do opatentowania jako narzędzia śledzenia. Zobaczmy, jak to wszystko się połączy zdrowie.
Jak działa Sickweather i jego silnik prognozowania zdrowia?
Sickweather opiera się na tej wielkiej fontannie informacji w czasie rzeczywistym - aktualizacji statusu sieci społecznościowej. Prawie stało się dla nas drugą rzeczą, aby natychmiast aktualizować nasze profile na Facebooku i Twitterze za pomocą „Jestem chory” (lub coś podobnego), w momencie, gdy pojawia się błąd. Sickweather wykorzystuje to ludzkie „schorzenie” do śledzenia zachorowań na całym świecie (nazywa to „aktywnością burzową”). Sickweather wykorzystuje te publicznie dostępne dane (wraz z informacjami o lokalizacji, które może zawierać profil społecznościowy), aby zmapować je i udostępnić je reszcie z nas.

Sieć zdrowia społecznościowego wrzuca również do mieszanych informacji dobrowolnych użytkowników, którzy zgłaszają swoje problemy zdrowotne bezpośrednio na stronie.
Algorytm Sickweather jest motorem prognozowania i analizy map chorób
W jaki sposób śledzenie chorób łączy się na mapie?
Sieci społecznościowe eksplorujące dane w czasie rzeczywistym nie są niczym nowym. Robimy to na wiele różnych sposobów, od dowiedzenia się, którzy przyjaciele są blisko nas, po przybliżenie trendów społecznych na mapie. Indywidualnie dowiadujemy się, kto z naszego kręgu społecznego nie jest w zdrowiu. Sickweather rozwija go na większą skalę. Zamiast ignorować poszczególne kanały, teraz możemy obserwować skupiska obszarów wokół miasta, w których konkretna choroba może wywoływać zamieszki.

Interfejs Sickweather wita nas mapą tego, co według nas jest naszą obecną lokalizacją. Możemy wybrać konkretną dolegliwość z listy rozwijanej i wyszukać jej obecność, podając określoną lokalizację.

Możemy również podać informacje dobrowolnie, wybierając objaw lub po prostu informując aplikację zdrowotną, że nic nam nie jest.

Jak widać na poniższym ekranie, Sickweather zaznacza obszary zgodnie z objawami, których szukamy. Klastry kolorów reprezentują obszary skoncentrowanej aktywności.

Powiększenie do poziomu ulicy wskazuje konkretne miejsce, z którego zgłoszono objaw.

Mapa ma znaczniki miejsc dla szpitali, apteki i sklepu spożywczego. Możesz zlokalizować te w pobliżu Twojej lokalizacji na mapie.
W jaki sposób śledzenie chorób pomaga nam?
Na poziomie indywidualnym wcześniejsze informacje o chorobie sprawiają, że jesteśmy lepiej przygotowani do radzenia sobie z nią. Jeśli podróżuję i wiem, że w mojej lokalizacji docelowej panuje przeziębienie i grypa, prawdopodobnie podejmę pewne środki ostrożności. Choroba może być również ważna dla osób cierpiących na alergie. Chociaż system musi być dostosowany do konkretnego rodzaju alergii, niektóre takie jak alergie na pyłki i kurz są często endemiczne.
Na większą skalę Sickweather i jego śledzenie objawów mogą być ważnym narzędziem w rękach ekspertów ds. Zdrowia do prognozowania epidemii.
Jak prywatne są moje dane?
Jak dotąd zagrożenia prywatności są minimalne, ponieważ Sickweather korzysta z publicznie dostępnych danych w sieciach społecznościowych w celu uruchomienia swojego algorytmu, tj. Tego, co sami umieszczamy w naszych publicznych aktualizacjach. Dane pozostają anonimowe, a indywidualne choroby nie są wyróżniane. Sickweather oblicza skupiska objawów. Nie wskazuje twojego adresu i nie określa cię jako czynnika wywołującego przeziębienie.
Przechodząc od wersji beta
Szersze menu objawów znajduje się na kartach. Powinny również nastąpić bardziej szczegółowe dane. W miarę, jak kurs internetowy będzie przebiegał, eksploracja danych rozleje się na resztę świata. Bezpośrednio trafi przeciwko biggiesom takim jak Google, którzy mają kilka takich mashupów Google Flu Trends i Twitter, który jest regularnie używany śledzenie chorób i kryzysów. Brzegiem będzie algorytm wykorzystywany przez każdą z tych aplikacji do przesiewania przydatnych informacji z przekomarzania się.
Czy Sickweather jest interesujący? Czy użyłbyś go, aby gdzieś uniknąć wizyty?
Saikat Basu jest zastępcą redaktora ds. Internetu, systemu Windows i wydajności. Po usunięciu brudu MBA i dziesięcioletniej kariery marketingowej pasjonuje go pomaganie innym w doskonaleniu umiejętności opowiadania historii. Szuka brakującego przecinka Oxford i nie znosi złych zrzutów ekranu. Ale pomysły dotyczące fotografii, Photoshopa i produktywności uspokajają jego duszę.