GameFi łączy kryptowaluty i gry, aby stworzyć możliwości zarabiania na czymś, co gracze już lubią. Dlaczego więc to nigdy nie zadziała?
Kluczowe dania na wynos
- Potencjał GameFi wśród graczy jest ograniczony ze względu na niestabilność tokenów, ponieważ aktywa kryptograficzne znane są z wahań cen. Oznacza to, że użytkownicy mogą potencjalnie stracić znaczną część wartości zdobytej w trakcie rozgrywki.
- Oszustwa są powszechnym problemem w przestrzeni GameFi, a prawdziwym problemem są fałszywe gry, tokeny oszustw i zagrożone bezpieczeństwo użytkowników. Przestępcy mogą wykorzystać popularność gier P2E i oszukać użytkowników w celu uzyskania korzyści finansowych.
- Wysokie opłaty transakcyjne związane z transakcjami kryptowalutowymi mogą zniechęcić graczy do wejścia na przestrzeń GameFi, ponieważ znaczna część ich zarobków zostałaby pochłonięta przez te opłaty. Ta utrata zarobków nie jest atrakcyjna dla graczy, którzy chcą zarabiać pieniądze poprzez rozgrywkę.
- Skupienie się na zarabianiu pieniędzy poprzez rozgrywkę może odwrócić priorytet od rzeczywistych wrażeń z gry. Może to potencjalnie prowadzić do tego, że programiści zaniedbują jakość gry, wprowadzają błędy lub zapewniają słaby postęp, zmniejszając ogólną przyjemność graczy.
- 5. W GameFi brakuje odpowiednich regulacji, co naraża graczy na różne zagrożenia. Złośliwi aktorzy mogą wykorzystywać luki prawne, a nawet legalni programiści mogą uchylać się od odpowiedzialności, jeśli obietnice lub zobowiązania finansowe nie zostaną dotrzymane. Aby chronić graczy i stworzyć bezpieczniejsze środowisko, potrzebne są regulacje.
- Ogólnie rzecz biorąc, GameFi stoi przed wyzwaniami, które sprawiają, że jego przyszłość jest niepewna. Chociaż możliwe są ulepszenia, jeśli programiści zajmą się problemami, nieodłączne ryzyko i wady branży kryptograficznej stanowią poważne przeszkody.
Zarówno kryptowaluty, jak i gry stanowią ogromne części branży technologicznej, a połączenie ich ustąpiło miejsca GameFi. GameFi ma kilka ekscytujących cech, ale jest kilka powodów, dla których nie ma dużego potencjału gracze.
Jakie zatem problemy ma GameFi i dlaczego przypieczętują jego los?
Co to jest GameFi?
GraFi (skrót od finansów gier) to połączenie branży gier i zdecentralizowanych finansów (DeFi), w której użytkownicy mogą grać w gry, aby zdobywać tokeny kryptograficzne i inne zdecentralizowane aktywa, takie jak NFT. GameFi pozwala aplikacjom opartym na blockchain przenieść się do branży gier, przyciągając użytkowników przynętą tokeny cyfrowe.
GameFi jest również znane jako gra, aby zarobić (P2E). Gry P2E często wyglądają i działają jak typowe gry, a jedyną różnicą jest zazwyczaj element tokenomiczny.
Kilka godnych uwagi przykładów popularne gry P2E są Axie Infinity, Star Atlas i Tamadodge. Każda z tych gier ma jeden lub więcej typów tokenów, które użytkownicy mogą zdobyć. Niektóre gry, w tym Axie Infinity, nagradzają zwycięzców NFT, które mogą sprzedać za Ethereum lub inną kryptowalutę.
W grach P2E prawie wszystko można tokenizować, od awatarów po broń i lądy. Często możesz zdobyć te zasoby, wykonując zadania i wygrywając turnieje, ale charakter modelu P2E zmienia się z gry na grę.
Choć GameFi może wydawać się innowacyjne, na graczy i inwestorów wpływa wiele wad.
1. Niestabilność tokena
Jeśli jest jedna rzecz, co do której wszyscy możemy się zgodzić na temat kryptowalut, to jest nią fakt, że aktywa mają prawie zawsze niestabilną cenę. Od nowych, mniejszych tokenów po liderów rynku, takich jak Bitcoin, wahania cen były problemem od samego początku.
To naturalnie wpływa na GameFi, ponieważ wiele gier P2E nagradza użytkowników tokenami kryptograficznymi. Jeśli cena tokena GameFi wzrośnie, będzie to świetna wiadomość dla graczy. Ale jak wszyscy wiemy, spadki cen kryptowalut i załamania na rynku wcale nie są rzadkie. Jeśli dana osoba spędza godziny na gromadzeniu solidnych zasobów, grając w grę P2E, większość jej czasu i wysiłku pójdzie na marne, jeśli żeton nagrody straci dużą część swojej wartości.
Nawet jeśli gra P2E nagradza użytkowników wyłącznie NFT, wahania cen kryptowaluty bezpośrednio wpływają na to, ile użytkownik może zyskać dzięki sprzedaży swoich NFT P2E. Na przykład, jeśli NFT jest wart 2 ETH, a cena Ethereum spadnie o 10%, właściciel NFT może stracić 10% swojego pierwotnego zysku, gdy sprzedaj ten NFT na rynku jak OpenSea.
Twórcy GameFi mogą dążyć do zastąpienia stabilnych monet kryptowalutami w grach P2E, ponieważ zapewnia to większą stabilność cen i chroni użytkowników przed prawdziwymi cierpieniami, gdy rynek spada.
2. Oszustwa
Oszustwa są niestety zjawiskiem charakterystycznym dla świata kryptowalut i GameFi nie jest wyjątkiem od tej reguły. Jeśli trzeba ukraść pieniądze, istnieje duże prawdopodobieństwo, że przestępcy znajdą sposób, aby uzyskać do nich dostęp.
Tutaj w grę wchodzą fałszywe gry P2E, tokeny oszustwa i zagrożone bezpieczeństwo użytkowników. Chociaż tworzenie gry od zera wymaga czasu, nie jest trudno stworzyć oszukańczą witrynę internetową, która rzekomo utrzymuje świetną grę P2E z wysokimi nagrodami.
Należy również pamiętać, że wielu przestępców zna się na technologii, więc stworzenie prostej, ale podejrzanej gry P2E, zwłaszcza w ramach wysiłku grupowego, nie jest wykluczone.
Co więcej, gra P2E może sama w sobie być nieszkodliwa, ale tokeny zdobywane przez graczy wkrótce stracą na wartości. Na przykład złośliwi operatorzy mogą uruchomić grę i nagrodzić graczy Tokenem A. Token A ma przyzwoitą wartość, która przyciąga użytkowników. W grę P2E gra się tygodniami lub miesiącami, a rosnąca baza graczy jeszcze bardziej podnosi cenę Tokena A.
W tym momencie wszystko wydaje się być w porządku. Jednak w tle złośliwi operatorzy zatrzymali dla siebie dużą część dostaw Tokena A. Teraz, gdy Token A osiągnie szczytową cenę, operatorzy sprzedają swój pakiet większościowy, co spowoduje gwałtowny wzrost podaży w obiegu. Teraz cena Tokena A spadnie, pozostawiając niczego niepodejrzewających graczy z bezwartościowymi zarobkami.
Ze skandalami P2E kojarzonych jest kilka wielkich nazwisk, w tym YouTuber Logan Paul.
Paul wraz z zespołem programistów i marketerów opracował grę CryptoZoo P2E, w której gracze mogli kupować „jajka” NFT i hodować nowe awatary zwierząt, aby zdobywać tokeny ZOO.
Ludzie inwestowali w CryptoZoo, ale stracili tysiące, gdy wyszło na jaw, że Paul i jego zespół programistów skutecznie (rzekomo) zwabili inwestorów. Inwestorom nie zwrócono jeszcze pieniędzy, złożono pozew.
3. Wysokie opłaty transakcyjne
Prawie zawsze poniesiesz opłatę za przeprowadzenie transakcji kryptograficznej. Niektóre kryptowaluty mają niskie opłaty, podczas gdy inne mogą osiągnąć nieuzasadniony poziom. Opłaty transakcyjne zwykle rosną lub maleją wraz z zapotrzebowaniem na transakcje w sieci blockchain. Inne czynniki, takie jak wielkość transakcji, również odgrywają tutaj rolę.
Wyższe opłaty transakcyjne mogą zniechęcić ludzi do korzystania z GameFi, ponieważ duża część ich zarobków zostanie odebrana w wyniku tych obowiązkowych opłat. To strata i nie jest to coś, co przyciąga graczy.
4. Priorytet pieniędzy nad grą
Naturalnie, gdy gra oferuje zasoby cyfrowe w zamian za czas spędzony na grze, użytkownicy będą stawiać zarobki na pierwszym miejscu i w centrum uwagi, dlaczego grają w tę grę.
Nie ma w tym nic złego, ale zapaleni gracze mogą argumentować, że dodanie tokenomiki z prawdziwego świata do gry wideo nieco usuwa jej sedno. Deweloperzy mogą pójść na skróty, pozostawiając błędy lub zapewniając słaby postęp w grze, co może poważnie wpłynąć na przyjemność i satysfakcję, jaką ludzie czerpią z gry.
5. Brak regulacji
Kryptowalutie i DeFi brakuje już odpowiednich regulacji (choć regulacje dotyczące kryptowalut mogą wkrótce ulec zmianie), ale GameFi, nowszy dodatek do branży blockchain, cierpi z tego powodu jeszcze bardziej.
W USA nie obowiązują żadne szczególne regulacje prawne dotyczące GameFi, które mogłyby pozwolić złośliwym podmiotom na uszło na sucho kilku oszustwom. Nawet legalni twórcy gier mogą być w stanie ominąć kilka luk prawnych bez odpowiednich regulacji, co stawia graczy w gorszej sytuacji.
Na przykład osoba może spędzić miesiące grając w ulubioną grę P2E, gromadząc pokaźną ilość tokenów lub NFT. Ale kiedy czas zamierza spieniężyć, sprzedając te aktywa na giełdzie lub rynku NFT, okazuje się, że ich wartość gwałtownie spadła ze względu na spadek popyt.
Nie jest to niczyja wina, ale deweloper może uniknąć jakiejkolwiek odpowiedzialności, gdy gracze zażądają odszkodowania. Jeśli gra złożyła jakiekolwiek obietnice finansowe, twórcy mogą również zachować czyste ręce, jeśli te obietnice nie dotrzymają.
Czy GameFi przetrwa?
Nikt nie wie na pewno, czy GameFi utonie, czy popłynie, ale charakter tego sektora utrudnia osiągnięcie długoterminowego sukcesu.
Z pewnością istnieje cykl, który wydaje się ograniczać żywotność gier P2E. Wiele gier P2E wykorzystuje środki wydane przez istniejących graczy do nagradzania nowych graczy. Ten model działa tylko tak długo, jak gra radzi sobie bardzo dobrze, a fundusze napływają – to w zasadzie schemat Ponziego.
Spadek liczby graczy lub popytu na aktywa powoduje, że operatorzy gier borykają się z niedoborem środków, co oznacza, że nie mają środków ani aktywów, którymi mogliby się nagrodzić. Może to doprowadzić do upadku gry.
Nawet bez tego modelu niestabilność tokena kryptograficznego zawsze stanowi ryzyko dla gier P2E. Weźmy na przykład Illuvium. Ta popularna gra P2E trafiła na pierwsze strony gazet w sierpniu 2023 r., kiedy wartość jej tokena w grze, ILV, znacznie spadła.
Pomiędzy 14 a 22 sierpnia cena jednego tokena ILV wzrosła z 53 do 42 dolarów, co oznacza spadek o prawie 21% w nieco ponad tydzień. Spadek ten nie wydaje się być efektem jakiegoś większego skandalu czy krachu na rynku. Wydaje się raczej, że jest to wynikiem braku zainteresowania.
Minęło trochę czasu, odkąd twórcy Illuvium nie dali graczom niczego nowego, a wielu znudziło się czekaniem. Podczas gdy najlepsze gry bez struktury P2E skupiają się głównie na zadowoleniu i doświadczeniu użytkownika, programiści P2E często bardziej skupiają się na zwiększaniu wartości tokenów w grze.
Przyszłość GameFi jest niepewna
Chociaż GameFi nie jest jeszcze martwy, jego liczne wady stawiają jego przyszłość pod znakiem zapytania. Jeśli programiści GameFi posłuchają krytyki, sytuacja może się poprawić, ale charakter branży kryptograficznej, wraz z ciągłymi oszustwami, nadal stwarza wiele zagrożeń i wyzwań.